Nie umiem nadawać tytułów!

styczeń 24, 2007 at 6:06 pm (Uncategorized)

Dzisiaj, dnia sławetnego 24 stycznia jak większość z Was wie, odbyła się druga część testu gimnazjalnego (spokojnie, próbnego… :-)). Co prawda, była to część matematyczno przyrodnia, ale tytułem chcę nawiązać do wczorajszej części humanistycznej. Otóż, złapałem się na tym, że (God damn!) za cholerę nie potrafię nadawać tytułów. No niby taka błacha sprawa, a jednak!

Jak wiadomo testy gimnazjalne sprawdzają naszą wiedzę z zakresu tego co przerabialiśmy w szkole. No i pada pytanie/zadanie “Nadaj tytuł pierwszej strofie wiersza” (wiersz znajdował się na poprzedniej stronie). No i kurcze myślę, co by tu pierdyknąć. Jak zawsze przychodzą mi do głowy wtedy jakieś idiotyczne “tytuliki” na poziomie trzeciej klasy, ale nie gimnazjum… podstawówki! I co z tym zrobić? Od czego to do cholery zależy? No zawsze miałem z tym cholerstwem problem! Nawet na zasranym blogu nie potrafie nadać swojej notce tytułu. Może to taka moja mała ułomność. Detale. xD

A teraz z innej beczki. Ludzie, wyjżyjcie za okno! Dżizas… śnieg! Wy też go widzicie? No, to jak już wiemy, że śnieg jest to można przejść do sedna sprawy. Jakie są plusy zimy?
Otóż jedynym chyba plusem jest to, że jest względnie chłodno i słońce nie daje po gałach jak nienormalne! No bo jakie inne? To, że jest śnieg? Nie! To, że trzeba zakładać grube ciuchy i się w nich męczyć? Nie! Więc po jasną cholerę potrzebna jest nam zima?! No właśnie, do niczego, zupełnie do niczego, więc dlaczego nie powiększymy jeszcze troszeczkę dziury ozonowej? Genialny pomysł na to, żeby zimy nie było! Co prawda, przyszłe pokolenia będą się użerały z ponad czterdziesto stopniowymi upałami, ale nam się będzie lepiej żyło. Chociaż, nie.. nie ma bata! Przypieprzą się zieloni i inni debile którzy zbojkotują korzystanie z dezodorantów i lodówek bo to szkodzi cholernemu środowisku.

Co zabiło dinozaury? Cholernie wielki meteoryt który przypieprzył o ziemię. Z tego co mi wiadomo to kolejny taki zasraniec zbliża się do ziemi, a zieloni martwią się o pieprzoną dziurę ozonową, która zabije nas góra za kilkaset lat. A jaki z tego morał?

Żyjmy i cieszmy się życiem, bo nigdy nie wiadomo co nam spadnie na głowę!

Odnośnik Liczba komentarzy: 13