Blaaah!
Jak zawsze temat który nic o treści nie mówi.
Dziś obudziłem się z przeświadczeniem, że będzie może trochę cieplej niż było wczoraj. A gdzie tam… nie dość, że temperatura bliska zeru, to jeszcze ten cholerny biały puch spadł. Szlag mnie trafia na myśl, że jeszcze w tą pogode muszę iść na rekolekcje do kościoła, którego nie ogrzewają. Jeszcze to, że się idzie do kościoła to przejdzie, o tyle tego kretyna proboszcza (czy jak tego siwego fajfusa nazywają) to znieść już nie mogę…
…Jak zawsze musi powiedzieć coś co człowieka zdołuje. Dziś sypnął, że jeżeli ktoś nie będzie miał wszystkich podpisów z obecności na rekolekcjach, to może mieć problem z bierzmowaniem. No i co mówią ludzie? Żeby się gonił, że mają go w dupie, a tak naprawdę wszyscy jutro przylecą po podpis, żeby dostać gówno warte bierzmowanie. Mi to osobiście wisi, ale dziś się dogadałem z matką, że jak jutro będzie temperatura poniżej 2 stopni to nigdzie, oprócz do szkoły nie idę. Nie usłyszałem sprzeciwu, więc jak powiedziałem tak zrobię. No, ale to tyle o proboszczu idiocie.
Rekolekcje. Od kiedy pamiętam był to na tyle dla wszystkich szczęśliwy dzień, że nie musieli po zajęciach w kościele iść do szkoły. Moje piękne wspomnienia wyparowały. Dlaczego? Bo trzecie klasy w naszej szkole po rekolekcjach wracają do szkoły na zajęcia przygotowujące do testu. Grrr…. No, ale cóż. Może to i lepiej? Zobaczymy jakie będą wyniki egzaminu.
Tak mi się kurde nie chce, że normalnie kończę pisanie. Kiedy indziej coś napiszę treściwszego… ![]()
Syriusz089 powiedział(a),
marzec 20, 2007 @ 3:21 pm
Nie pier…. :PP Ja tam nie będę mail tych podpisów. i mam to gdzieś…. jeśli nie wystarczy mu moje zapierdalanie przez cały rok… to niech sie jebie. Jeśli dla niego problemem jest ” jedno spotkanie rekolekcyjne, jedno spotkanie końcowo miesięczne… TO chyba z nim jest coś nie tak. Bez łaski…. Każdy ma jakieś argumenty na temat proboszcza. “Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”……..
KubaD powiedział(a),
marzec 20, 2007 @ 3:44 pm
Ty mnie lepiej w to nie mieszaj
Quarion powiedział(a),
marzec 20, 2007 @ 3:46 pm
Hmm…Jakby tu nazwać proboszcza… Dla niego nie ma innego określenia niż proboszcz. Staruszek się wyżywa na młodzieży, bo myśli, że ma władzę. A TU DUPA - WŁADZY NIE MA!!!
PlushaQ powiedział(a),
marzec 20, 2007 @ 9:17 pm
Dzięki za poświęcenie chwili i przeczytanie moich wypocin. Tomek, cenzury trochę… w końcu jesteśmy ludźmi na poziomie, a nie żulami spod bramy, więc przynajmniej w miejscach “publicznych” spokojniej.
Ciocia (Ulubiona) powiedział(a),
marzec 21, 2007 @ 10:02 przed południem
No PlushaQ, widzę że znowu Ci każą robić coś co Cię nie kręci. Ale szczerze mnie też nigdy nie kręciło. Tylko teraz pytanko, czy w życiu musimy zawsze robić coś co kręci? Może czasem warto się poświęcić….A może nie? Kurczę ta pogoda nie nastraja do myślenia….. Dzięki za pościk…..