“Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce…”

kwiecień 1, 2007 at 12:50 pm (Uncategorized)

No, i jak w temacie. Ostatnio coraz częściej słyszę ten tekst. Jak to możliwe, że w momencie kiedy nadchodzi egzamin to nikomu się nic nie chce? W sumie to przydałoby się pouczyć, ale gdzie tam… gazetki, książki, wypady ze znajomymi, a na naukę nie ma czasu. Poza tym, jak do jasnej cholery powtórzyć cały materiał do egzaminu?! No jeszcze część matematyczno-przyrodniczą, to zrozumie, ale jak się przygotować do humanistycznego? No, i zonk…

… jak człowiek się nie uczy, to teoretycznie ma czas na co innego. Ależ gdzie tam. Siedzę przed komputerem i szukam laptopów, na które i tak mnie narazie nie stać. A co mógłbym zrobić w tym czasie? Ano podjąć jakieś zlecenie i dorobić na ten cholerny komputer! Ale nie, no po co?! I na dodatek piszę tu o samym sobie i nic z tym nie robie. Zero motywacji, nie wiem dlaczego.

Ale, whatever - wezmę się za jakąś pracę po egzaminie to może nawet rodzice coś dorzucą. ;-)

Blah, blah, blah…. znowu piszę coś, co nikogo nie interesuje. xD

Pozdrawiam

PlushaQ

1 komentarz

  1. Oleeczka powiedział(a),

    kwiecień 26, 2007 @ 5:01 pm

    aj aj aj…
    Braciszku :D
    nie wiem co mam Ci powiedzieć, bo ta notka yyy no nie przekazała mi zbyt wiele cennych inf. ale jakoś to przeżyję… tym komentarzem, chcę Ci pokazać, że nie tylko Ty umiesz pisać bzdury ;p

    3maj sie :)

Napisz komentarz