Egzaminy
O kurcze…. ostatnia notka napisana 1 kwietnia. Normalnie - szok! Może było to spowodowane egzaminami, wtedy nic mi się nie chciało - nawet napisać jakiegoś tekstu, który można by tu wstawić. Ale na szczęście już po tych wszystkich stresach związanych z przygotowaniami, nauką itd. Co prawda, aktualnie pojawiły się jakieś wątpliwości co do wyników egzaminu matematyczno-przyrodniczego, ale nawet jeżeli egzamin miałby być powtórzony to mi to na rękę, w końcu może więcej punktów bym zdobył.
Dobra, to może by tu coś naskrobać konkretniejszego.
Jako, że ostatnimi czasy najbardziej obleganym tematem jest Egzamin Gimnazjalny 2007 to może najpierw trochę o nim. Egzamin, jak to egzamin jest sobie i miewa się dobrze. Część Humanistyczna była dość łatwa. Jak się czegoś nie wiedziało, wystarczyło raz jeszcze zajrzeć do tekstu źródłowego i znaleźć odpowiednią linijkę, w której zawarta była odpowiedź. Jak to bywa, największy problem sprawiła rozprawka, ale to norma.
Część Matematyczno-Przyrodnicza. Jak się czegoś nie wiedziało to koniec. Nie wiesz, nie znasz wzoru - papa punkt poszedł w jasną cholerę. Ale nie było tak najtragiczniej. Ten też był względnie prosty. Ale nie pytajcie jak mi poszło… sam nie wiem! xD
Anyway, może w trakcie długiego weekendu coś jeszcze napisze, jak narazie to tyle.
Pozdrawiam
PlushaQ
wafel powiedział(a),
kwiecień 28, 2007 @ 6:58 pm
od zawsze (no moze odkad Cie blizej zam) mowilam ze jestes leniem ;P ale wiesz moze ci pojsc lepiej a moze gorzej ;P ja tam sie boje ze dadza jakis trudniejsz test i bedzie slabo :/
Antylopa_Adax powiedział(a),
kwiecień 28, 2007 @ 8:18 pm
Wiesz… wolę mieć 20 punktów niż pisać jeszcze raz, gdy powinnam siedzieć gdzieś w pizdu w ośrodku z klasą. W cholerę, że też jak to powtórzą, to akurat taki termin… no, ale pewnie wiele klas z innych szkół w całej Polsce też właśnie sra w gacie z tego całego oczekiwania na decyzję >tych