Zawsze można się dobrze bawić… - “Mój Wujek Gnom 5″

wrzesień 26, 2007 at 7:32 pm (Uncategorized)

Ha…. I kolejny post z serii znanego Wujka Gnoma! Jak zawsze na wstępie uprzedzam, że temat nie ma praktycznie żadnego związku z postem. No może ma, ale o tym później.

Wychodząc na przeciw młodzieży, która bez alkoholu i dragów nie potrafi się dobrze bawić, postanowiliśmy wraz z Kubą poszukać jakichś fajnych wibratorów. Co ciekawe… poszukiwania były bardzo owocne. Znaleźliśmy modele nazwane m.in. “Delfinek Penetrator”, “Konan Barbarzyńca”, “Batman z rozkładaną peleryną” itd. Chociaż lista wibratorów była naprawdę bogata, to jednak postanowiliśmy poszukać innych tego typu zabawek i natknęliśmy się na coś, co każdy facet mieć musi. Cytuję nazwę “Fiutek___5xDłuższy___5xWiększy___Pompka”. No ewenement na skalę światową…. xD

Kolejny ewenement dzisiejszego dnia to zasrana kolejka na kochanej poczcie polskiej. Stoimy z Kubą i czekamy… poprosiłem o zasrane druczki żeby wysłać paczki i w tym momencie weszła grupa jakichś napalonych na wysyłanie paczek staruszków i agresywnych babć kierujących się rządzą kupna kopert z bąbelkami. Tragedia… Straciliśmy tam niezły kawał czasu, obstawiam, że gdybyśmy nie natknęli się na te agresywne babcie, to bylibyśmy w stanie jeszcze pójść na dobry obiad (pomijając fakt, że nie mieliśmy na to kasy oczywiście…). Jest to kolejny przykład na to jak zachowują się w naszym kraju staruszkowie…

… jednak licealna młodzież nie jest wcale bardziej rozwinięta intelektualnie. dla przykładu, co mogą robić dwaj szesnastolatkowie wybierając co można sprzedać na allegro? No co mogą robić… no nic innego jak bawić się żetonami z pokemonów, jednocześnie rozmawiając nt. sprzedaży pieca kaflowego i dyskutując na temat beznadziejnie sfotografowanych pozycji w kamasutrze. Oczywiście w między czasie okazując miłość do zwierzątek futrzastych… nie będę cytował xD

Jednak w trakcie gdy to piszę, najbardziej mnie zastanawia co zachwyca Kubę bawiącego się wskazówkami od zegarków. No w każdym razie robi to już od dłuższego czasu i nie ma mu się to zamiaru znudzić - nie zdziwię się jak zostanie na noc i dalej będzie się nimi bawił…

Dobra, kończe bo można by tak do rana i później o wiele, wiele dłużej…

Pozdrawiam

PlushaQ

Odnośnik Liczba komentarzy: 9

Walkę z dresiarstwem czas zacząć…

wrzesień 23, 2007 at 7:58 pm (Uncategorized)

TAK! Sądzę, że każdy z Was których czyta niniejszą notkę w pełni się ze mną zgodzi! Co prawda Tytuł jest dwuznaczny - jedni zrozumieją dosłownie, a wtajemniczona grupa osób trochę inaczej. W każdym razie, tak czy inaczej trzeba to zrobić - walczyć. xD

No dobra, to tyle tytułem wstępu. Co prawda zastanawiałem się czy nie zrobić z tego nowego odcinka “Wujka Gnoma”, ale postawiłem jednak na oryginalność i na docenienie Roberta i Nioszka za inwencję twórczą w zakresie spożywczym. xD

Tak czy inaczej… Wczoraj odbył się grill. No niby nic szczególnego grill jak grill, ale grupą 17 osób - no to już jest coś. Tak, dokładnie rzecz biorąc, odbyła się wczoraj pierwsza klasowa impreza, tzw. integracyjna. Generalnie to można zrezygnować z przyrostka “integracyjna”, ale w to już nie będę wnikał. Impreze zaliczam jak najbardziej to udanych. Szkoda tylko, że nie wszyscy dopisali, ale zrekompensują się następnym razem!

Jedyny minus imprezy to jej położenie. W żadnym wypadku nie mam nic do Leśki, która to organizowała. Chodzi mi tylko o komunikację. No ale nic, ja nie mam prawa narzekać bo w jedną i drugą stronę obijałem sobie głowę na tylnym siedzeniu w Renault Thalia należącym do rodziców Syrka. ;-) Zastanawia mnie jedno… (censored…. na nie wytłumaczalne życzenie Syriusza) xD Anyway, wdzięczny jestem za tą podwózkę (tłoczyć się MPK - przykładem ruchu jednostajnie opóźnionego - jest nie w moim stylu).

No, ale nic. Czekamy do następnej imprezy, która odbędzie się… miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie.

Pozdrawiam

PlushaQ

Odnośnik Liczba komentarzy: 5

Tak, tak, tak… “Mój Wujek Gnom 4″

wrzesień 12, 2007 at 3:12 pm (Uncategorized)

Welcome back! Fajnie tak wrócić do pisania na blogu. :-) A wszystko przez Kubę - ten to mnie motywuje do pisania tutaj. xD Co prawda nie w sensie “weź i napisz”, ale ostatnimi czasy mówił, że założy ponownie bloga - i założył! (dzięki temu mam jakąś motywację do pisania, no nie mogę być gorszy :-P)

Anyway, temat jak zawsze - nie ma nic wspólnego z treścią notki, więc się nim nie sugerować. :-)

No nic, nowa buda = nowi ludzie i nowe obowiązki. Powiem szczerze, że pod koniec wakacji to już nawet sam z siebie chętnie bym poszedł do szkoły. Już mi się zaczęło tak nudzić, że to przechodzi ludzkie pojęcie. W każdym razie - wracając do sedna sprawy, szkoły - to buda jest naprawdę zajebista. Pomijając fakt, że wygląda jakby się miała zaraz zawalić, nauczycielka od chemii jest osobą, która myśli, że z informatyków/fizyków zrobi od tak, chemików i jakże miłej Pani Profesor od Polskiego (dzisiaj prawie usnąłem na jej lekcji), to jest naprawdę świetnie. Kadra nauczycieli, która nam się trafiła jest wręcz genialna. Chyba najlepszy jest jednak Fizyk, co prawda czasami zdarza mu się zacząć tłumaczyć od środka, ale da się to przeżyć.

Wydawać by się mogło, że pierwsze dwa tygodnie to będzie luz. A tu psikus - jak to mówi nasz nowy Historyk “SUPRISE!” - dzisiejsza praca domowa z matematyki obejmuje 6 zadań (co prawda nie są one jakieś pr0 długie, ale jak to podniośle brzmi…). Jeszcze wszystko by było ok, ale na lekcji dzisiaj to lekko z Tomkiem, Kubą i Homikiem zbaranieliśmy (Dudusia nie wymieniam w tej grupie, bo on zawsze wszystko rozumie xD). No szok, po prostu szok… Jakieś tam coś tam z czymś tam bez czegoś tam. :-) Zdanie logiczne od początku do końca.

W każdym razie, jest sympatycznie.

Dobra, kończę, ale kiedyś coś tu jeszcze skrobnę - nawet napewno, w końcu Kuba też już ma bloga. ;-)

Na specjalną prośbę Homika wstawiam tekst najlepszego sms’a roku, a oto cytat:

“poruchaj sobie swoją dziewczynę, bo ja zrobię to w czwartek” - Damn! Skąd Ci ludzie biorą takie pomysły? xD

Odnośnik Liczba komentarzy: 6