Walkę z dresiarstwem czas zacząć…
TAK! Sądzę, że każdy z Was których czyta niniejszą notkę w pełni się ze mną zgodzi! Co prawda Tytuł jest dwuznaczny - jedni zrozumieją dosłownie, a wtajemniczona grupa osób trochę inaczej. W każdym razie, tak czy inaczej trzeba to zrobić - walczyć. xD
No dobra, to tyle tytułem wstępu. Co prawda zastanawiałem się czy nie zrobić z tego nowego odcinka “Wujka Gnoma”, ale postawiłem jednak na oryginalność i na docenienie Roberta i Nioszka za inwencję twórczą w zakresie spożywczym. xD
Tak czy inaczej… Wczoraj odbył się grill. No niby nic szczególnego grill jak grill, ale grupą 17 osób - no to już jest coś. Tak, dokładnie rzecz biorąc, odbyła się wczoraj pierwsza klasowa impreza, tzw. integracyjna. Generalnie to można zrezygnować z przyrostka “integracyjna”, ale w to już nie będę wnikał. Impreze zaliczam jak najbardziej to udanych. Szkoda tylko, że nie wszyscy dopisali, ale zrekompensują się następnym razem!
Jedyny minus imprezy to jej położenie. W żadnym wypadku nie mam nic do Leśki, która to organizowała. Chodzi mi tylko o komunikację. No ale nic, ja nie mam prawa narzekać bo w jedną i drugą stronę obijałem sobie głowę na tylnym siedzeniu w Renault Thalia należącym do rodziców Syrka.
Zastanawia mnie jedno… (censored…. na nie wytłumaczalne życzenie Syriusza) xD Anyway, wdzięczny jestem za tą podwózkę (tłoczyć się MPK - przykładem ruchu jednostajnie opóźnionego - jest nie w moim stylu).
No, ale nic. Czekamy do następnej imprezy, która odbędzie się… miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie.
Pozdrawiam
PlushaQ